n_ciekawestrony.jpg

Kto najgorszy w rządzie?
 
Naszą witrynę przegląda teraz 1660 gości 
Ilość odsłon od 7 XI 2008 r. .
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter

Wampir

Niezwykła książka „Wampir” Władysława Reymonta, ukazująca dramat uwikłania się w spirytyzm, okultyzm i fałszywe religie, to już jedenasta pozycja z serii Magna carta zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści. Więcej...

Hetmani

Przemilczana książka „Hetmani” Weyssenhoffa, ukazująca się dopiero po raz drugi w ponad sto lat od swej pierwszej edycji, to już dziesiąta z serii książek Magna carta, zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści. Więcej...

Doskonałe nabożeństwo do Panny Maryi

Staraniem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu ukazał się tradycyjny, klasyczny, nieco uwspółcześniony przekład bestsellera - ponadczasowego dzieła św. Ludwika Marii Grignon de Montfort O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny. Więcej...

Wyprawa po żonę

"Wyprawa po żonę" Korzeniowskiego, ponownie wydana blisko 160 lat po swej pierwszej edycji, to kolejna pozycja serii Magna carta zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX wieku. Więcej...

Pójdźmy za Nim!

Nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu ukazała się wyjątkowa książeczka - wizytówka serii Magna carta. To niemal zapomniana - niewygodna, bo katolicka - wiecznie aktualna nowela Henryka Sienkiewicza zatytułowana "Pójdźmy za Nim!". Więcej...

Katechizm św. Piusa X

Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu ma zaszczyt i przyjemność zaprezentować nowe wydanie (4 kolory okładki do wyboru!) wybitnego dzieła świętego papieża - Piusa X - ponadczasowego i ortodoksyjnego katechizmu dla osób dorosłych i młodzieży. Więcej...

Cesarski odstępca

Staraniem WDS ukazała się kolejna książka Louisa de Wohla – już piętnasta! – „Cesarski odstępca” goszcząca – niejako w drodze wyjątku – w arcyciekawej serii brawurowych powieści historycznych o przygodach najwspanialszych świętych. Więcej...

Listy z podróży do Ameryki, t. 1

"Listy z podróży do Ameryki" Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to ósma z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Listy z podróży do Ameryki, t. 2

"Listy z podróży do Ameryki" Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to ósma z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

O mitrę hospodarską

"O mitrę hospodarską" Jeske-Choińskiego, ponownie wydana w ponad wiek od pierwszej edycji, to siódma z nowej serii - Magna carta - zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Posłaniec Króla

Nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu ukazała się długo oczekiwana książka Louisa de Wohla (już czternasta!) "Posłaniec Króla" goszcząca w arcyciekawej serii brawurowych powieści historycznych o przygodach najwspanialszych świętych. Więcej...

Tiara i korona, t. 1

"Tiara i korona" Jeske-Choińskiego, ponownie wydana w ponad wiek od pierwszej edycji, to szósta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Tiara i korona, t. 2

"Tiara i korona" Jeske-Choińskiego, ponownie wydana w ponad wiek od pierwszej edycji, to szósta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Rodzina Połanieckich, t. 1

"Rodzina Połanieckich" Sienkiewicza, ponownie wydana w stulecie śmierci autora, to piąta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Rodzina Połanieckich, t. 2

"Rodzina Połanieckich" Sienkiewicza, ponownie wydana w stulecie śmierci autora, to piąta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Matka Boża i Jej rodzina

Nakładem WDS ukazała się książka z godnymi uwagi wywiadami z szesnastoma rozmówcami oraz artykułami autorstwa Kajetana Rajskiego o Najświętszej Maryi Pannie, Jej świętach i kulcie oraz Jej bliższej i dalszej rodzinie, a także o siedmiu szkaplerzach. Więcej...

Bez dogmatu

"Bez dogmatu" Henryka Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to czwarta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Puszcza

Powieść "Puszcza" Józefa Weyssenhoffa, ponownie wydana wiek po pierwszej edycji, to trzecia z serii książek Magna carta zawierającej wielkie i ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Wiry

"Wiry" Henryka Sienkiewicza (1846–1916), ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to druga z nowej serii książek - Magna carta - zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Na polu chwały

"Na polu chwały" Henryka Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, otwiera nową serię książek - Magna carta - zawierającą wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Śmierć i sąd

Lektura tych książek – wydanych ponownie po ponad pół wieku przez WDS – jest niezwykle ważna dla każdego. Seria „Eschatologia” ks. Marcina Ziółkowskiego dotyka bowiem spraw ostatecznych, takich jak: śmierć i sąd, niebo i piekło, oraz koniec świata. Więcej...

Niebo i piekło

Lektura tych książek – wydanych ponownie po ponad pół wieku przez WDS – jest niezwykle ważna dla każdego. Seria „Eschatologia” ks. Marcina Ziółkowskiego dotyka bowiem spraw ostatecznych, takich jak: śmierć i sąd, niebo i piekło, oraz koniec świata. Więcej...

Koniec świata

Lektura tych książek – wydanych ponownie po ponad pół wieku przez WDS – jest niezwykle ważna dla każdego. Seria „Eschatologia” ks. Marcina Ziółkowskiego dotyka bowiem spraw ostatecznych, takich jak: śmierć i sąd, niebo i piekło, oraz koniec świata. Więcej...

Tylko Kościół. Apologetyka

Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu ma zaszczyt i przyjemność zaprezentować w stulecie śmierci autora pierwsze polskie tłumaczenie książki „Tylko Kościół. Apologetyka” dobitnie dowodzącej, że poza Kościołem katolickim nie ma zbawienia. Więcej...

Nawrócenie i magia

„Nawrócenie i magia” Gilberta Keitha Chestertona to rozszerzona edycja książki wydanej wcześniej przez WDS. Pozycja zawiera „Kościół katolicki i konwersję”, także „Dokąd prowadzą wszystkie drogi” oraz – premierowo – sztukę: „Magia. Komedia fantastyczna”. Więcej...

Pasterz świata

Po raz pierwszy w polskim tłumaczeniu wspaniała, osobista książka Louisa de Wohla goszcząca w arcyciekawej serii brawurowych powieści historycznych o przygodach najwspanialszych świętych. Poznaj wyśmienitą biografię „Pasterz świata” o losach Piusa XII. Więcej...

O naśladowaniu Chrystusa

Tradycyjny, klasyczny, nieco uwspółcześniony przekład genialnej książki Tomasza a Kempis, oprócz Pisma Świętego najbardziej popularnego dzieła literatury chrześcijańskiej w historii. Książka nawróciła więcej ludzi, aniżeli zawiera liter na swych kartach! Więcej...

Błogosławieni i słudzy Boży

Nakładem WDS ukazała się książka z pasjonującymi wywiadami o dwunastu błogosławionych i sześciu sługach Bożych przeprowadzonymi przez Kajetana Rajskiego z dziewiętnastoma rozmówcami, zwierająca także teksty o niezwykłym dziedzictwie czterech świętych. Więcej...

http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/818366baner_Wampir.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/391645baner_Hetmani.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/410401baner_Traktat_o_doskonalym_nabozenstwie.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/890362baner_Wyprawa_po_zone.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/432152baner_Pojdzmy_za_Nim.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/229445baner_Pius_X.JPG http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/657702baner_RCesarski.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/587604baner_Listy_1.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/329658baner_Listy_2.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/830971baner_MitreHospodarska.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/811784baner_poslaniec_krola.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/631027baner_TiaraiKorona1.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/235694baner_TiaraiKorona2.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/669600baner_RPolanieckich2.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/244631baner_RPolanieckich1.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/957404baner_MB_i_jaj_rodzina_czyli_kto.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/206161baner_Bez_dogmatu.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/379606baner_Puszcza.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/635690baner_Wiry.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/945785baner_Na_polu_chwaly.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/689327baner_Smierc_i_sad.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/471952baner_Niebo_i_pieklo.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/330416baner_KoniecSwiata.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/661023baner_Tylko_Kosciol.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/477625baner_chesterton2.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/154209baner_Pasterz.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/265341baner_OnasladowaniuChrystusa.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/589607baner_SiBczylikto.jpg
 
Trochę wieczności dla Gwiazdora PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
piątek, 23 czerwca 2017 14:45

John Smith był urzędnikiem pocztowym w małym angielskim miasteczku. Zajęcie było skromne, nie było jednak pozbawione pewnej atrakcyjności. Chodziło mianowicie o znalezienie adresatów z labiryntu adresów nieczytelnych lub zgoła nie istniejących.

Innymi słowy należało zajmować się listami, które nie znalazły swych adresatów. Nie bez powodu koledzy pana Smitha nazywali go doręczycielem listów o błędnych adresach.

On sam nie przejmował się tym, co więcej, praca ta bawiła go i czuł się... ważny, a nawet niezbędny. W końcu, choć siedział zawsze przy małym stoliku w ciemnym pokoju, pełnił jakby rolę „detektywa”. Przecież odszukiwanie osób w labiryncie mylnych adresów nie było wcale łatwym zadaniem. Rzeczywiście zdarzało się, że Smith musiał rozwikłać dziwne, a czasem śmieszne sprawy, o których potem opowiadał swym dzieciom. Trochę ubarwiał wszystko, bo na fantazji mu nie zbywało.

John był zadowolony ze swego życia: żył spokojnie i nie pragnął niczego ponad to, co posiadał. Jest to wielki sekret, który pozwala ludziom czuć się szczęśliwymi nawet przy braku pieniędzy. Pani Smith była nieoceniona. Potrafiła bez specjalnych narzekań „wykombinować” obiad i kolację. John junior i Doris byli miłymi dziećmi i nie przysparzali kłopotów. Pewnego dnia do domu Smithów zapukało cierpienie.

Wielkie cierpienie: niespodziewanie zmarł syn John, a jego ojciec nawet nie potrafił płakać, tak wielka była jego rozpacz.

Od tego dnia pan Smith osłabł i załamał się. Życie straciło dla niego wszelki urok. Biedny pan Smith! Praca odtąd wydawała się mu udręką, ciężarem. Rozszyfrowywanie błędnych adresów stanowiło prawdziwe cierpienie teraz, gdy nie potrafił nawet właściwie odczytać własnego życia. Nagle stało się ono tak bardzo smutne! Człowiek ten – dotąd zawsze serdeczny i pełen życia – stał się odludkiem – apatycznym, milczącym i ponurym. Nic nie było w stanie go rozweselić.

Boże Narodzenie zbliżało się wielkimi krokami. Przeszywający ból wzmagał się. Całe masy życzeń przechodziły przez ręce Johna Smitha. Życzenia przeznaczone dla innych. Jego obowiązkiem było zrobić wszystko, by te życzenia doszły do adresatów. Właśnie po to tu był, by naprawiać roztargnienie i nieuwagę innych, ale ileż bólu mu przysparzał ten świąteczny klimat.

– Tego roku nie ma już mojego Johna – wzdychał, poprawiając nazwy ulic i numery domów na kopertach i kartkach. – Nie będzie już razem z siostrzyczką ubierał choinki. Czy to możliwe, że znów będzie Gwiazdka, gdy na ziemi nie ma ukochanego dziecka? Jakże smutne będzie to Boże Narodzenie dla mojej żony, dla Doris i dla mnie! Nie potrafię się nawet do nich uśmiechnąć...

Pan John westchnął i niechętnie zabrał się do przeglądania listów, poszukując adresata.

– A to co znowu... – mruknął w pewnym momencie, na wpół zdumiony, na wpół zagniewany, trzymając w ręku kopertę, na której widniały litery napisane koślawo drukowanym pismem. – Tego adresata nawet cudem nie uda się odnaleźć, bo nie istnieje. Cóż za pomysł! – Gwiazdor – Biegun Północny!

John Smith już chciał wyrzucić list do kosza, gdy nagle zastanowił się. Ta koperta, na której niewprawna ręka dziecięca nagryzmoliła adres, zaintrygowała go nadzwyczajnie. Odwrócił ją i ponownie przeczytał: Gwiazdor – Biegun Północny.

– No cóż, zobaczymy, co też może ktoś napisać do Gwiazdora na Biegunie. Musi to być list od dziecka, a w główkach dziecięcych rodzą się przedziwne pomysły. Zobaczmy więc, zobaczmy...

Z pewnym wahaniem John Smith otworzył list i przeczytał: „Drogi Gwiazdorze, w tym roku jesteśmy wszyscy w naszym domu bardzo smutni i nie chcę byś cokolwiek przynosił. Na wiosnę mój braciszek poszedł do nieba. Gdy przyjdziesz do naszego domu, proszę weź zabawki mego braciszka i zanieś mu je do nieba. W kuchni, w kąciku blisko pieca, zostawię ci konia na biegunach, kolejkę i całą resztę. Pewnie mój braciszek w niebie jest smutny bez swych zabawek, szczególnie bez swego konika. Tak bardzo lubił siadywać na nim, dlatego proszę cię, zanieś mu go. Nie zostawiaj dla mnie nic, ale gdybyś mógł podarować mojemu tatusiowi coś, co pozwoliłoby mu stać się takim, jaki był dawniej – by znów palił fajkę i by opowiadał mi bajki – byłabym ci bardzo wdzięczna. Kiedyś usłyszałam, jak mówił do mojej mamusi, że jedynie wieczność może go uzdrowić. Gdybyś więc mógł mu przynieść «trochę wieczności»... przyrzekam ci, że będę zawsze grzeczną dziewczynką. Do widzenia! Doris”.

Pan Smith ze wzruszeniem przeczytał ten najpiękniejszy list, jaki kiedykolwiek dane mu było czytać. Jedyny list, w którym adres był właściwy. Wprawdzie dzięki Opatrzności list musiał przejść drogę korespondencji o błędnym adresie, ale dzięki temu wywołał uśmiech na smutnej twarzy Gwiazdora chorego na melancholię. Tym Gwiazdorem był on sam, a list był pisany przez jego córeczkę. John westchnął i włożył list do kieszonki kamizelki. A potem przejrzał resztę korespondencji prawie automatycznie. Nigdy tak niecierpliwie nie wyczekiwał końca pracy! Gdy nadszedł wieczór, wyszedł ze swego szarego biura dziwnie szybko, prawie biegiem przeszedł przez oświetlone ulice, które dziś nie raziły go swym świątecznym wystrojem. Miał nawet ochotę pogwizdać sobie „Jingle bells”. Czuł w piersi serce Gwiazdora, wielkie i czułe.

Zanim otworzył drzwi domu, zapalił fajkę. Postarał się też, by na jego twarz powrócił dawny uśmiech. Uśmiech przeznaczony dla córeczki, dla Doris, która prosiła o ten uśmiech jak o podarek.

John ku swemu zdumieniu spostrzegł, że uśmiechanie się, palenie fajki, pogodne nastawienie nie kosztowały go znów zbyt wiele. Ta „odrobina wieczności”, o którą prosiła z naiwną wiarą Doris, aby uzdrowić tatusia, uzyskała upragniony efekt.

I teraz już mała dziewczynka i jej matka mogły w pogodnym nastroju oczekiwać na Boże Narodzenie. Tak, jak gdyby był razem z nimi mały John.

Nie ma miejsca

Mimo swoich dziewięciu lat, wzrostu i pokaźnej tuszy Walek nie mógł w szkole nadążyć za rówieśnikami; wszyscy w miasteczku wiedzieli, że chłopak „nie udał się”...

Koledzy go lubili, bo był dobry, pogodny i uczynny, i często bronił maluchów przed dryblasami.

Jak każdego roku, szkoła wystawiała w okresie Bożego Narodzenia jasełka i Walek chętnie wystąpiłby w roli pastuszka grającego na flecie, ale nauczyciel wolał go w roli oberżysty: swoją potężną postacią lepiej będzie zagradzał drogę Józefowi i Maryi szukającym schronienia.

Publiczność dopisała jak zwykle. Sala była nabita. Walek zza kulis obserwował wędrówkę Maryi i Józefa od drzwi do drzwi i wreszcie przyszła kolej na niego.

– Czego chcecie? – zapytał, otwierając gwałtownie drzwi.

– Szukamy schronienia na noc.

– A więc szukajcie gdzie indziej! – zawołał nie patrząc nawet na nich. – Tutaj nie ma miejsca!

– Proszę pana – prosił Józef – idziemy z daleka, nie mamy już sił...

– Nie ma miejsca dla was! – odparował jeszcze ostrzej.

– Błagam, panie oberżysto – tłumaczył spokojnie Józef – moja małżonka Maryja spodziewa się lada chwila Dzieciątka, może choć dla Niej znajdzie się kącik...

Po raz pierwszy oberżysta spojrzał na Maryję, milczał długo – publiczności zdawało się już zbyt długo, nawet sufler szeptał coraz głośniej: „Nie, idźcie precz”...

– Nie ma miejsca, idźcie precz! – powtórzył Walek.

Józef objął Maryję wpół, wsparła głowę na Jego ramieniu i mieli już odchodzić, gdy tymczasem Walek wpatrzony w nich ze ściśniętym sercem i ze łzami w oczach zawołał:

– Nie odchodźcie! Wróćcie! – I uśmiechając się dorzucił: – Będziecie spali w moim pokoju!...

Tym razem na sali zapanowała cisza, a potem ozwał się grom oklasków! Niektórzy później grymasili, że to nie tak było w historii zbawienia, ale większość była zgodna: to były najpiękniejsze jasełka ze wszystkich, jakie wystawiano!

Lia Carini Alimandi
Dina Donohue

Powyższy tekst jest fragmentem książki Czar Bożego Narodzenia.

Czytaj więcej z tej książki:

Hanna z Betlejem

Wół i osioł

Dwoje przyjaciół i jedna szopka

Rozbójnik Rinaldo

Eleni i osioł

Choinka

Olbrzym, który niósł Dzieciątko

Olbrzym samolub

Róża wigilijna

Kolęda, która zdobyła świat

Wędrowny pieśniarz

Kogut przy żłóbku

Boże Narodzenie w listopadzie

Trochę wieczności dla Gwiazdora

Kaftanik dla Dzieciątka

Boże Narodzenie na "Osiedlu mrówek"

Trzy małe mikołaje. Wesoła zabawa

Trzy małe mikołaje. Mikołaj jest wspaniały

Trzy małe mikołaje. Podarunki

Trzy małe mikołaje. Piękny świat starych książek

Oglądaj ilustracje z tej książki:

Czar Bożego Narodzenia – galeria

Przedruk tekstu jest możliwy jedynie za podaniem klikalnego źródła.

 
Start Dzieciarnia Dzieciarnia Trochę wieczności dla Gwiazdora
 

GALERIE

DZIECIARNIA