n_ciekawestrony.jpg

Kto najgorszy w rządzie?
 

 -   I L U S T R A C J E   - 


Suren Vardanian

Dom na polanie


 


-  M A G I S T E R I U M  -


Pius XII

Sacramentum ordinis
- O święceniach


 

Naszą witrynę przegląda teraz 918 gości 
Ilość odsłon od 7 XI 2008 r. .
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter

Hetmani

Przemilczana książka „Hetmani” Weyssenhoffa, ukazująca się dopiero po raz drugi w ponad sto lat od swej pierwszej edycji, to już dziesiąta z serii książek Magna carta, zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści. Więcej...

Doskonałe nabożeństwo do Panny Maryi

Staraniem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu ukazał się tradycyjny, klasyczny, nieco uwspółcześniony przekład bestsellera - ponadczasowego dzieła św. Ludwika Marii Grignon de Montfort O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny. Więcej...

Wyprawa po żonę

"Wyprawa po żonę" Korzeniowskiego, ponownie wydana blisko 160 lat po swej pierwszej edycji, to kolejna pozycja serii Magna carta zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX wieku. Więcej...

Pójdźmy za Nim!

Nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu ukazała się wyjątkowa książeczka - wizytówka serii Magna carta. To niemal zapomniana - niewygodna, bo katolicka - wiecznie aktualna nowela Henryka Sienkiewicza zatytułowana "Pójdźmy za Nim!". Więcej...

Katechizm św. Piusa X

Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu ma zaszczyt i przyjemność zaprezentować nowe wydanie (4 kolory okładki do wyboru!) wybitnego dzieła świętego papieża - Piusa X - ponadczasowego i ortodoksyjnego katechizmu dla osób dorosłych i młodzieży. Więcej...

Cesarski odstępca

Staraniem WDS ukazała się kolejna książka Louisa de Wohla – już piętnasta! – „Cesarski odstępca” goszcząca – niejako w drodze wyjątku – w arcyciekawej serii brawurowych powieści historycznych o przygodach najwspanialszych świętych. Więcej...

Listy z podróży do Ameryki, t. 1

"Listy z podróży do Ameryki" Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to ósma z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Listy z podróży do Ameryki, t. 2

"Listy z podróży do Ameryki" Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to ósma z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

O mitrę hospodarską

"O mitrę hospodarską" Jeske-Choińskiego, ponownie wydana w ponad wiek od pierwszej edycji, to siódma z nowej serii - Magna carta - zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Posłaniec Króla

Nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu ukazała się długo oczekiwana książka Louisa de Wohla (już czternasta!) "Posłaniec Króla" goszcząca w arcyciekawej serii brawurowych powieści historycznych o przygodach najwspanialszych świętych. Więcej...

Tiara i korona, t. 1

"Tiara i korona" Jeske-Choińskiego, ponownie wydana w ponad wiek od pierwszej edycji, to szósta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Tiara i korona, t. 2

"Tiara i korona" Jeske-Choińskiego, ponownie wydana w ponad wiek od pierwszej edycji, to szósta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Rodzina Połanieckich, t. 1

"Rodzina Połanieckich" Sienkiewicza, ponownie wydana w stulecie śmierci autora, to piąta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Rodzina Połanieckich, t. 2

"Rodzina Połanieckich" Sienkiewicza, ponownie wydana w stulecie śmierci autora, to piąta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Matka Boża i Jej rodzina

Nakładem WDS ukazała się książka z godnymi uwagi wywiadami z szesnastoma rozmówcami oraz artykułami autorstwa Kajetana Rajskiego o Najświętszej Maryi Pannie, Jej świętach i kulcie oraz Jej bliższej i dalszej rodzinie, a także o siedmiu szkaplerzach. Więcej...

Bez dogmatu

"Bez dogmatu" Henryka Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to czwarta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Puszcza

Powieść "Puszcza" Józefa Weyssenhoffa, ponownie wydana wiek po pierwszej edycji, to trzecia z serii książek Magna carta zawierającej wielkie i ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Wiry

"Wiry" Henryka Sienkiewicza (1846–1916), ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to druga z nowej serii książek - Magna carta - zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Na polu chwały

"Na polu chwały" Henryka Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, otwiera nową serię książek - Magna carta - zawierającą wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Śmierć i sąd

Lektura tych książek – wydanych ponownie po ponad pół wieku przez WDS – jest niezwykle ważna dla każdego. Seria „Eschatologia” ks. Marcina Ziółkowskiego dotyka bowiem spraw ostatecznych, takich jak: śmierć i sąd, niebo i piekło, oraz koniec świata. Więcej...

Niebo i piekło

Lektura tych książek – wydanych ponownie po ponad pół wieku przez WDS – jest niezwykle ważna dla każdego. Seria „Eschatologia” ks. Marcina Ziółkowskiego dotyka bowiem spraw ostatecznych, takich jak: śmierć i sąd, niebo i piekło, oraz koniec świata. Więcej...

Koniec świata

Lektura tych książek – wydanych ponownie po ponad pół wieku przez WDS – jest niezwykle ważna dla każdego. Seria „Eschatologia” ks. Marcina Ziółkowskiego dotyka bowiem spraw ostatecznych, takich jak: śmierć i sąd, niebo i piekło, oraz koniec świata. Więcej...

Tylko Kościół. Apologetyka

Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu ma zaszczyt i przyjemność zaprezentować w stulecie śmierci autora pierwsze polskie tłumaczenie książki „Tylko Kościół. Apologetyka” dobitnie dowodzącej, że poza Kościołem katolickim nie ma zbawienia. Więcej...

http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/391645baner_Hetmani.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/410401baner_Traktat_o_doskonalym_nabozenstwie.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/890362baner_Wyprawa_po_zone.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/432152baner_Pojdzmy_za_Nim.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/229445baner_Pius_X.JPG http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/657702baner_RCesarski.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/587604baner_Listy_1.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/329658baner_Listy_2.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/830971baner_MitreHospodarska.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/811784baner_poslaniec_krola.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/631027baner_TiaraiKorona1.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/235694baner_TiaraiKorona2.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/669600baner_RPolanieckich2.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/244631baner_RPolanieckich1.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/957404baner_MB_i_jaj_rodzina_czyli_kto.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/206161baner_Bez_dogmatu.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/379606baner_Puszcza.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/635690baner_Wiry.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/945785baner_Na_polu_chwaly.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/689327baner_Smierc_i_sad.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/471952baner_Niebo_i_pieklo.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/330416baner_KoniecSwiata.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/661023baner_Tylko_Kosciol.jpg
 

szablon_Galerie_Rycerze_sztuki1.jpg

Rodzina i praca – to się opłaca! PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
czwartek, 06 lipca 2017 22:42

Polacy chętnie w większym stopniu łączyliby rodzicielstwo z pracą, gdyby tylko mieli taką możliwość. I teoretycznie mają, ale wiele z przyjaznych rodzinom przepisów pozostaje tylko na papierze.

Pod wpadającym w ucho hasłem „Rodzina i praca – to się opłaca!” skrywa się akcja społeczna Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, promująca wykorzystywanie dostępnych w Polsce sposobów godzenia obowiązków zawodowych z rodzicielstwem. 36 wybranych firm wystąpiło jako przykłady udanego zastosowania tych instrumentów.

Dlaczego rząd zdecydował się na przeprowadzenie akcji, typowej raczej dla organizacji pozarządowych? Z dwóch powodów. Po pierwsze łączenie rodzicielstwa z pracą jest korzystne na wszelkich możliwych płaszczyznach, więc warto je promować. Po drugie – niestety, w naszym kraju jest tym wyjątkowo krucho. I tak się składa, że rząd ma tu olbrzymie pole do popisu. Problem w tym, że bardziej niż akcje społeczne sprawdzą się tu działania nieco bardziej typowe dla władzy, czyli reformowanie systemu, bo Polacy chętnie łączyliby rodzicielstwo z pracą w większym stopniu, gdyby tylko mieli taką możliwość.

Zapracowany jak Polak

Człowiek jest podmiotem pracy, a nie jej przedmiotem. To praca jest dla człowieka, nie odwrotnie, tak więc to ona powinna się dostosować do jego pozostałych potrzeb, także rodzinnych. Niestety, w Polsce często o tym zapominamy. Jak podało ministerstwo, ponad połowa Polaków twierdzi, że ma problemy, by pogodzić pracę z życiem rodzinnym. Nic dziwnego, według danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) Polacy pracują wyjątkowo długo – przeciętnie 1963 godziny rocznie, co jest siódmym wynikiem wśród krajów rozwiniętych. Dla porównania Brytyjczyk pracuje o 300 godzin rocznie mniej, a Francuz i Duńczyk nawet o 500.

Z drugiej strony utrudnione łączenie pracy z rodziną powoduje, że mamy niski poziom zatrudnienia kobiet. Zaledwie 58 proc. Polek w wieku produkcyjnym jest zatrudnionych, tymczasem u Francuzek to 66 proc., Brytyjek 68 proc., a wśród mieszkanek Skandynawii ponad 70 proc. I to odbija się negatywnie na dzietności – w krajach Zachodu, do którego przecież należymy, najwyższy współczynnik dzietności mają te państwa, w których jest wysokie zatrudnienie kobiet, ale stosunkowo niska przeciętna roczna liczba godzin pracy na pracownika. Czyli rodziny decydują się chętniej na dzieci w tych krajach, gdzie kobiety mają powszechną możliwość spełnienia zawodowego i sporo wolnego czasu dla swych bliskich. Niestety, Polska do tych krajów nie należy. I właśnie dlatego najwyższy współczynnik dzietności w Unii Europejskiej mają m.in. Francja, Szwecja czy Wielka Brytania, a Polska jest na przedostatnim miejscu, wyprzedzając tylko Portugalię (dane za 2015 r.).

Piękna teoria

Na pierwszy rzut oka sytuacja nad Wisłą nie powinna być wcale taka zła. W końcu Polacy formalnie mają do dyspozycji wiele instrumentów mających im pomóc w łączeniu aktywności zawodowej i rodzinnej. Dwa najbardziej oczywiste przykłady to roczny urlop rodzicielski oraz sieć żłobków i przedszkoli, które zaopiekują się dzieckiem, gdy po zakończeniu rocznego urlopu rodzic wróci do pracy.

Pracujący rodzice, w uzgodnieniu z pracodawcami, mają też możliwość skorzystania z różnych furtek przygotowanych dla nich. Mogą przejść na część etatu, by więcej czasu móc poświęcać dzieciom. Pracodawcy mogą im też umożliwić ruchomy czas pracy, czyli możliwość rozpoczęcia pracy o dowolnej porze w określonych godzinach (np. między godz. 7.00 a 9.00), co ułatwi rodzicom zawożenie i odbieranie dzieci ze szkoły czy przedszkola. Podobne zadanie może spełnić równoważny czas pracy, czyli skrócenie go w jednym dniu, pod warunkiem odrobienia odpowiedniej liczby godzin w dniach następnych. Rodzice wykonujący zawód niewymagający ciągłego przebywania w siedzibie firmy, mogą spróbować uzyskać zadaniowy czas pracy (kończą pracę, gdy skończą swoje zadania) lub też zdalne wykonywanie zadań (czyli np. część z nich w domu przed laptopem).

Nieciekawa rzeczywistość

Niestety, dla dużej części polskich rodzin powyższe możliwości pozostają jedynie na papierze. Bardzo słabo rozwinięta sieć publicznych placówek przedszkolnych powoduje, że wielu rodziców skazanych jest na dużo droższe placówki prywatne, na które ostatecznie się nie decyduje. W 2014 r. zaledwie 57 proc. trzylatków chodziło do przedszkola, tymczasem w krajach z wysoką dzietnością (Francja, Szwecja, Dania) do przedszkola chodzą niemal wszystkie dzieci w tym wieku. Dopiero od przyszłego roku szkolnego gminy będą miały obowiązek zapewnić wszystkim trzylatkom, które się zgłoszą, obowiązkowe miejsce w publicznej placówce. To powinno poprawić sytuację, pod warunkiem że gminy się z tego wywiążą, a już teraz z wielu z nich dochodzą głosy, że to niewykonalne. Jednak wciąż pozostanie katastrofalna sytuacja ze żłobkami – do nich uczęszcza zaledwie 6 proc. dwulatków, tymczasem średnia dla krajów OECD jest aż sześć razy wyższa. W okresie po skończeniu urlopu rodzicielskiego, a przed ukończeniem przez dziecko trzech lat, pracujący rodzice mają olbrzymi problem, jeśli maluch nie ma dziadków na emeryturze, którzy mogliby się nim zająć lub nie stać ich na zatrudnienie opiekunki.

Równie trudne może być w Polsce uzyskanie ruchomego czasu pracy, na który pracodawcy zgadzają się bardzo niechętnie i to nawet w sektorze publicznym, który tradycyjnie jest bardziej przyjazny pracownikom. Praca zdalna zarezerwowana jest głównie dla miejsc pracy wysokiej jakości – kreatywnych i samodzielnych, a takich wciąż w Polsce nie ma wiele. Także praca na część etatu jest w naszym kraju wyjątkowo niepopularna – w ten sposób pracuje zaledwie 6 proc. polskich zatrudnionych, tymczasem średnia unijna jest trzy razy wyższa. I nic dziwnego, płace w Polsce są tak niskie, że z części etatu trudno się utrzymać.

Skorzystają wszyscy

Tak więc rząd ma spore pole do popisu. Akcje społeczne mogą być co najwyżej dopełnieniem polityki opartej na rozbudowie sieci żłobków i przedszkoli oraz wprowadzaniu przepisów, które nieco ograniczą bardzo długi czas spędzany przez Polaków w pracy.

Sprawą najbardziej pilną jest wprowadzenie obowiązku zapewnienia przez gminy miejsca w dotowanych żłobkach dla wszystkich zgłaszanych dzieci. Oczywiście stworzenie tylu nowych miejsc w publicznych placówkach jest w krótkim czasie niewykonalne, dlatego gminy rozdawałyby dofinansowane przez siebie vouchery, czyli częściowo tylko płatne kupony, do wykorzystania w prywatnych żłobkach, klubach dziecięcych i przedszkolach. Dzięki temu prywatna placówka nie byłoby droższa od publicznej. Takie vouchery mogłyby również być wykorzystywane w żłobkach i przedszkolach przyzakładowych. To mogłoby skłonić szczególnie dużych i ważnych dla gminy pracodawców do tworzenia takich placówek. Dotychczas przyzakładowym żłobkiem może się pochwalić chociażby producent autobusów Solaris, czyli jedna z największych firm z okolic Poznania.

Dobrym pomysłem był projekt PSL „Godzina dla rodziny”, dzięki któremu jeden z rodziców dziecka do lat 10 mógł kończyć pracę wcześniej o godzinę. Niestety projekt przepadł podczas prac sejmowych. Warto do niego wrócić, gdyż argumenty przeciw niemu były wątpliwe – pracodawcy bali się strat, ale doświadczenia mówią, że takie niewielkie ograniczenie czasu pracy z reguły przynosi zwiększenie wydajności, więc finalne efekty się nie zmieniają, a mogą nawet być lepsze. W końcu zadowolony rodzic to lepszy pracownik.

Piotr Wójcik

Źródło: Przewodnik Katolicki

 
Start Publicystyka Publicystyka Rodzina i praca – to się opłaca!
 

WIADOMOŚCI

CIEKAWOSTKI

WYWIADY

PUBLICYSTYKA

KOMPENDIUM

LITERATURA

DZIECIARNIA