n_ciekawestrony.jpg

Kto najgorszy w rządzie?
 

 -   I L U S T R A C J E   - 


Suren Vardanian

Dom na polanie


 


-  M A G I S T E R I U M  -


Pius XII

Sacramentum ordinis
- O święceniach


 

Naszą witrynę przegląda teraz 1393 gości 
Ilość odsłon od 7 XI 2008 r. .
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter

Hetmani

Przemilczana książka „Hetmani” Weyssenhoffa, ukazująca się dopiero po raz drugi w ponad sto lat od swej pierwszej edycji, to już dziesiąta z serii książek Magna carta, zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści. Więcej...

Doskonałe nabożeństwo do Panny Maryi

Staraniem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu ukazał się tradycyjny, klasyczny, nieco uwspółcześniony przekład bestsellera - ponadczasowego dzieła św. Ludwika Marii Grignon de Montfort O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny. Więcej...

Wyprawa po żonę

"Wyprawa po żonę" Korzeniowskiego, ponownie wydana blisko 160 lat po swej pierwszej edycji, to kolejna pozycja serii Magna carta zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX wieku. Więcej...

Pójdźmy za Nim!

Nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu ukazała się wyjątkowa książeczka - wizytówka serii Magna carta. To niemal zapomniana - niewygodna, bo katolicka - wiecznie aktualna nowela Henryka Sienkiewicza zatytułowana "Pójdźmy za Nim!". Więcej...

Katechizm św. Piusa X

Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu ma zaszczyt i przyjemność zaprezentować nowe wydanie (4 kolory okładki do wyboru!) wybitnego dzieła świętego papieża - Piusa X - ponadczasowego i ortodoksyjnego katechizmu dla osób dorosłych i młodzieży. Więcej...

Cesarski odstępca

Staraniem WDS ukazała się kolejna książka Louisa de Wohla – już piętnasta! – „Cesarski odstępca” goszcząca – niejako w drodze wyjątku – w arcyciekawej serii brawurowych powieści historycznych o przygodach najwspanialszych świętych. Więcej...

Listy z podróży do Ameryki, t. 1

"Listy z podróży do Ameryki" Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to ósma z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Listy z podróży do Ameryki, t. 2

"Listy z podróży do Ameryki" Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to ósma z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

O mitrę hospodarską

"O mitrę hospodarską" Jeske-Choińskiego, ponownie wydana w ponad wiek od pierwszej edycji, to siódma z nowej serii - Magna carta - zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Posłaniec Króla

Nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu ukazała się długo oczekiwana książka Louisa de Wohla (już czternasta!) "Posłaniec Króla" goszcząca w arcyciekawej serii brawurowych powieści historycznych o przygodach najwspanialszych świętych. Więcej...

Tiara i korona, t. 1

"Tiara i korona" Jeske-Choińskiego, ponownie wydana w ponad wiek od pierwszej edycji, to szósta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Tiara i korona, t. 2

"Tiara i korona" Jeske-Choińskiego, ponownie wydana w ponad wiek od pierwszej edycji, to szósta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Rodzina Połanieckich, t. 1

"Rodzina Połanieckich" Sienkiewicza, ponownie wydana w stulecie śmierci autora, to piąta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Rodzina Połanieckich, t. 2

"Rodzina Połanieckich" Sienkiewicza, ponownie wydana w stulecie śmierci autora, to piąta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Matka Boża i Jej rodzina

Nakładem WDS ukazała się książka z godnymi uwagi wywiadami z szesnastoma rozmówcami oraz artykułami autorstwa Kajetana Rajskiego o Najświętszej Maryi Pannie, Jej świętach i kulcie oraz Jej bliższej i dalszej rodzinie, a także o siedmiu szkaplerzach. Więcej...

Bez dogmatu

"Bez dogmatu" Henryka Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to czwarta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Puszcza

Powieść "Puszcza" Józefa Weyssenhoffa, ponownie wydana wiek po pierwszej edycji, to trzecia z serii książek Magna carta zawierającej wielkie i ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Wiry

"Wiry" Henryka Sienkiewicza (1846–1916), ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to druga z nowej serii książek - Magna carta - zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Na polu chwały

"Na polu chwały" Henryka Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, otwiera nową serię książek - Magna carta - zawierającą wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Śmierć i sąd

Lektura tych książek – wydanych ponownie po ponad pół wieku przez WDS – jest niezwykle ważna dla każdego. Seria „Eschatologia” ks. Marcina Ziółkowskiego dotyka bowiem spraw ostatecznych, takich jak: śmierć i sąd, niebo i piekło, oraz koniec świata. Więcej...

Niebo i piekło

Lektura tych książek – wydanych ponownie po ponad pół wieku przez WDS – jest niezwykle ważna dla każdego. Seria „Eschatologia” ks. Marcina Ziółkowskiego dotyka bowiem spraw ostatecznych, takich jak: śmierć i sąd, niebo i piekło, oraz koniec świata. Więcej...

Koniec świata

Lektura tych książek – wydanych ponownie po ponad pół wieku przez WDS – jest niezwykle ważna dla każdego. Seria „Eschatologia” ks. Marcina Ziółkowskiego dotyka bowiem spraw ostatecznych, takich jak: śmierć i sąd, niebo i piekło, oraz koniec świata. Więcej...

Tylko Kościół. Apologetyka

Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu ma zaszczyt i przyjemność zaprezentować w stulecie śmierci autora pierwsze polskie tłumaczenie książki „Tylko Kościół. Apologetyka” dobitnie dowodzącej, że poza Kościołem katolickim nie ma zbawienia. Więcej...

http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/391645baner_Hetmani.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/410401baner_Traktat_o_doskonalym_nabozenstwie.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/890362baner_Wyprawa_po_zone.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/432152baner_Pojdzmy_za_Nim.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/229445baner_Pius_X.JPG http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/657702baner_RCesarski.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/587604baner_Listy_1.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/329658baner_Listy_2.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/830971baner_MitreHospodarska.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/811784baner_poslaniec_krola.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/631027baner_TiaraiKorona1.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/235694baner_TiaraiKorona2.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/669600baner_RPolanieckich2.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/244631baner_RPolanieckich1.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/957404baner_MB_i_jaj_rodzina_czyli_kto.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/206161baner_Bez_dogmatu.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/379606baner_Puszcza.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/635690baner_Wiry.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/945785baner_Na_polu_chwaly.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/689327baner_Smierc_i_sad.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/471952baner_Niebo_i_pieklo.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/330416baner_KoniecSwiata.jpg http://rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/661023baner_Tylko_Kosciol.jpg
 

Ojciec w wężem w kieszeni PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
piątek, 05 maja 2017 23:34

– Po piętnastu latach pracy jako prawnik od podziału majątków i kwestii alimentacyjnych przestałam mieć złudzenia – mówi Alicja, uchodząca w Warszawie za jedną z najskuteczniejszych prawniczek w branży.

– Na brak klientów nie narzekam, ale traktuję swoją pracę także jako misję. Jeżeli rozwodzący się rodzice nie zgadzają się na moją mediację: spotkanie przy wspólnym stole i posłuchanie, jak ich decyzje będą wpływały na dzieci, oddaję sprawę.

Prawie 85 proc. rodziców zobligowanych do płacenia alimentów nie wywiązuje się z nich terminowo lub w ogóle. Niemal 98 proc. z nich to ojcowie. Czy z ludźmi „ze świecznika”, którzy przecież spokojnie mogą łożyć na potrzeby swoich dzieci, też jest ten problem?

– Takiego kryzysu męskości jeszcze nie było. Pracuję z ludźmi zamożnymi, także z pierwszych stron gazet, twórcami, politykami, biznesmenami, często deklarującymi się jako wierzący obrońcy konserwatywnych zasad i tradycyjnego modelu rodziny. Wydawać by się mogło, że tacy ojcowie są świadomi swoich obowiązków. Nic bardziej mylnego! Moimi klientami są rodziny, w których „głowa” zarabia dużo powyżej średniej krajowej. Niestety, odcinanie się od dzieci, zaniedbywanie ich potrzeb, a wobec byłej żony, ich matki: przemoc psychiczna, szantaż i korzystanie z kruczków prawnych, które muszę rozpracowywać – to mój chleb powszedni. Dlatego do swoich argumentów dołączyłam tekst: „Bo narobimy Panu obciachu w zawodowym środowisku”. Działa jak czarodziejska różdżka.

I nie masz poczucia zażenowania, używając takich „argumentów”?

– Miewam, ale coraz rzadziej. Przede wszystkim mam bowiem świadomość, że matka zostaje z dziećmi sama, często dotknięta społecznym ostracyzmem. Panu redaktorowi, dyrektorowi, prezesowi nikt nie będzie się przecież narażał. Kobieta często zostaje z kontem wyczyszczonym do zera, sponiewierana psychicznie, w depresji, ale musi sobie poradzić. Jeśli jednak nie uda jej się zaspokoić podstawowych potrzeb, to dzieci mogą zostać odebrane przez państwo. To samo państwo, które wcześniej nie pofatygowało się, by skutecznie wyegzekwować od ojca alimenty.

Jak to – dzieci mogą zostać odebrane?

– Wielokrotnie spotykałam się z sytuacją, że kobieta, która wnosiła do budżetu znacznie mniejsze, ale jednak jakieś pieniądze, zostaje właściwie z niczym, np. z powodu intercyzy. Wówczas jest nękana złośliwościami: mejlami, że zaniedbuje dzieci, że nie jest w stanie zaspokoić ich potrzeb. I groźbami, że skoro sobie nie radzi, to może powinna mieć ograniczone prawa rodzicielskie. Wystarczy przypomnieć sprawę walki dwojga wykładowców akademickich o trzyletniego syna, który był dosłownie wyrywany siłą swojej matce. Wydawałoby się, że w cywilizowanym świecie takie historie się nie zdarzają, ale dla mnie to standard.
Według przepisów polskiego prawa jednoczesne prowadzenie sprawy o rozwód i sprawy o alimenty nie jest możliwe, więc kobieta, żeby dostać cokolwiek, bo przecież postępowanie rozwodowe może trwać i trwać (a w tym czasie alimenty nie przysługują), i mieć jak funkcjonować, godzi się na „wspaniałomyślne” propozycje. Właśnie pracuję nad cynicznym oszustwem kolegi po fachu. Rodzina z trójką nastoletnich dzieci, dżentelmeńska obietnica podzielenia się pieniędzmi ze sprzedaży domu, popierana deklaracjami: „Kochanie, przecież jesteś mamą naszych córek, nie zostawię Cię z niczym”. I przelew pieniędzy za dom na konto byłej żony z adnotacją: „Przelew na poczet alimentów do roku 2024”.

Prawo mówi, że po rozwodzie poziom życia dzieci powinien pozostać taki sam jak w trakcie trwania małżeństwa rodziców. Co na to ojcowie?

– Nie przejmują się tym, to martwy przepis. O ile wcześniej dzieci wyjeżdżały na żagle, narty, miały dostęp do dóbr kultury, dostawały fundusze na rozwijanie swoich hobby, to po rozstaniu z rodziną wielu ojców „zapomina” o tym, że sami zaszczepili w swoich dzieciach takie potrzeby. Często argumentem jest stwierdzenie, że to niepotrzebny zbytek i wymysły sfrustrowanej matki. Tymczasem na starych zdjęciach na Facebooku widać uśmiechniętego tatę z dziećmi na żaglówce czy stoku, na zagranicznym koncercie znanej gwiazdy itd. Nie wygląda na nich tak, jakby ktoś go do czegoś zmusił. Także klasyczny brak konsekwencji to jedno, ale grubiaństwo ze strony rodzica to drugie. Stwierdzenia w rodzaju „Nie mam teraz pieniędzy”, podczas gdy buduje czy kupuje się nowy dom dla nowej rodziny, są na porządku dziennym.

Zaczyna się skwapliwe oglądanie każdej złotówki.

– Zabawa w ojca-liczykrupę to chyba jakaś choroba porozwodowa. A tak naprawdę jest to przemoc ekonomiczna po rozwodzie, na którą niestety nie ma paragrafów. Ale też nie ma mojej zgody. Człowiek, który sam wypija co wieczór butelkę wina za kilkadziesiąt złotych, potrafi zerknąć na zestawienie kosztów utrzymania dzieci i stwierdzić z oburzeniem, że używają za drogiego… papieru toaletowego i nie muszą jeść malin poza sezonem. „Za jedną butelkę pana wina 7–8 opakowań owoców dla dwójki dzieci. Myśli pan, że to brak oszczędności?”, pytam grzecznie, ale mam ochotę użyć wobec delikwenta fizycznej przemocy.
Wiele moich klientek zaczyna po rozwodzie żyć znacznie skromniej, ale to nie jest ich dramat. Dramatem jest „pogrywanie” dziećmi, żeby zobaczyły, co straciły. Żeby polubiły czas z ojcem, bo u niego dostaną wszystko, a matka na tym tle wypadnie blado. Naprawdę, ręce opadają. Dlaczego ludzie zamiast cieszyć się dziećmi, bawią się w takie intrygi?

Ale dzieci przecież czują prawdę...

– I tak, i nie. Wielkim dramatem jest dla nich dysonans: idąc z tata na zakupy, wkładają do koszyka, co chcą. Mama zastanawia się, patrząc na ceny. Kochają mamę, ale chciałyby, żeby było jak u taty. Kto z nas nie zna uczucia zawodu, kiedy nie może sobie pozwalać na to, co inni? Albo kiedy coś nam zabiorą bez powodu, nie tłumacząc, dlaczego tak się stało... Tata znika i jak starsze dziecko „zabiera swoje zabawki” i nie chce się dzielić swoimi pieniędzmi.
Ale bywa też śmiesznie. Jeden z dyrektorów dużej stacji telewizyjnej dzwoni codziennie do córki, która żyje dość skromnie z mamą, i opowiada o swoim życiu w wielkim świecie: podróżach, nowym domu, a szczególnie kulinarnych przygodach. Ostatnio o tym, że „przepiórki moczą się w misce i jutro będą na obiad”. Następnego dnia, kiedy zadzwonił do córki i okazało się, że „przepiórki się nie udały, bo wyschły w piekarniku”, nastolatka skwitowała to krótko: „Wiesz tato, lubisz sobie podjeść? Nie wydziwiaj i piecz kurczaka”. Od tego czasu, kiedy widzę go w telewizji, uśmiecham się i myślę: Pan Przepiórka.

Wiele kobiet po rozwodzie słyszy: „Zapłać połowę”, ale tak naprawdę są na permanentnym dyżurze w pojedynkę. Częstokroć 24 godziny na dobę, i tak niemal przez cały rok, bo po ustalaniu „planu wychowawczego” nagminne jest zrzekanie się przez zapracowanych tatusiów prawa do spędzania wspólnych dni. Mam pracę, nie dam rady - tłumaczą się.

– OK, mówię, ale proszę to zrekompensować matce tak, jakbyście wychowywali dziecko w systemie opieki naprzemiennej. „Jak to?”, pyta zdumiony moją zuchwałością. A tak to – w czasie, kiedy matka jest w pracy czy chce odpocząć, ktoś dzieckiem musi się zajmować. Wydawałoby się to takie proste, ale tatusiom muszę przypominać, że matki ich dzieci są w trybie czuwania tak naprawdę bez przerwy, a ojcowie tylko z doskoku, i są beneficjentami tej sytuacji.
Zabierają dzieci, szczególnie dorastające córki, w fajne miejsca. Bo są ładne, mądre, grzeczne – jest się kim chwalić. Ale żeby kupić dzieciom np. wyjściowe ubrania – poza alimentami – absolutnie nie. Cokolwiek poza alimentami, to już zdaniem niektórych ojców przesada.

I pogrywanie obietnicami: kupię - nie kupię.

– To jest szczególnie przykre. Znowu przypomniał mi się smutny epizod sprzed kilku dni. „Rozwodziłam” sześć lat temu parę dziennikarzy. Była żona przez te lata nie wystąpiła o podniesienie kwoty alimentów na córkę, mimo że potrzeby dziewczynki wzrosły, a zarobki ojca poszybowały. Dbała bardzo o podtrzymywanie relacji z ojcem, który pod wpływem młodszej, bezdzietnej partnerki traktującej dziewczynkę jak konkurentkę, bardzo ograniczył spotkania z dzieckiem. Teraz publicysta został ojcem w nowym związku. Czekają go wydatki: ślub, nowy dom... Starsza córka wzruszyła go jednak reakcją na wieść o tym, że będzie miała rodzeństwo, i kupiła dla nienarodzonej siostrzyczki buciki. Ojciec w przypływie emocji zadeklarował więc, że kupi jej nowe okulary i szkła kontaktowe, żeby dobrze wyglądała na jego ślubie. Nastolatka ma bardzo rzadką i bardzo silną wadę wzroku. Okulary, które nie wyglądają jak denka od musztardówek, kosztują grubo ponad tysiąc złotych. Dziewczynka z radością opowiedziała o tym mamie, a następnego dnia ojciec zadzwonił i powiedział, że tak naprawdę to córka prowadzi taki tryb życia, że ma ciągle brudne ręce, więc szkła kontaktowe mogą być dla niej niebezpieczne.  Okulary zaś kosztują bardzo dużo pieniędzy, a on ma teraz tyle wydatków. Przesłał więc 500 zł. Nietrudno się domyślić, że reakcja dziecka była silna i emocjonalna. A ojciec dzwoni jak gdyby nigdy nic i pyta, czy córka ma nowe okulary.

Bardzo chrześcijańska postawa…

– Boleję nad tym i dlatego w bezpardonowy i mało elegancki chwilami sposób opowiedziałam o tym, co się dzieje w „wielkim świecie”. A wystarczyłaby odrobina dobrej woli. Na szczęście mam narzędzia i wiedzę, żeby sprzeciwić się takiej małości i niegodziwościom. Jeżeli ktoś mówi o sobie: „Polak, ojciec, katolik”, a ignoruje przykazanie: „Nie kradnij”, to ja chcę dać temu odpór. Uważam jako prawnik i jako matka, że rodzice, którzy okradają swoje dzieci, powinni być publicznie piętnowani. Tymczasem ich rodziny, znajomi i koledzy udają że nie widzą, jak tamci kradną.

Kradzież to bardzo mocne słowo.

– Tak, ale i ciężki grzech. Łamanie jednego z dziesięciorga przykazań. Zastanawiam się, czy ci wszyscy ludzie, którzy pomagają rodzicom unikać płacenia alimentów, mają świadomość, że pomagają złodziejowi w okradaniu własnego dziecka? A może po prostu wcale o tym nie myślą? To niech pomyślą!

Źródło: Przewodnik Katolicki

 
Start Wywiady Wywiady Ojciec w wężem w kieszeni
 

WIADOMOŚCI

CIEKAWOSTKI

WYWIADY

PUBLICYSTYKA

KOMPENDIUM

LITERATURA

DZIECIARNIA